niedziela, 30 stycznia 2011

:)

Kochane -wiem zaniedbuje swoj blog, ale was odwiedzam. Co do piatkowego egz z metodologii uwazam, ze poszlo mi dobrze. Napisalam wyczerpujaco na kazde pytanie, w miare wszystko co wiedzialam. Zabraklo mi papieru i poprosilam osobe, ktora nas pilnowala,mimo ze nie byla przygotowana na taka sytuacje, to oderwala mi arkusz papiru z jednego z egz, ktory jej zostal kazala skreslic pytanie i napisac dalej odpowiedz. Nie mowiac o tym,ze wszyscy sie patrzyli na mnie jak na wariatke, a potem kazdy mowil o chyba dobrze Ci poszlo. Nie wiem napisalam wszstko , ale to nie jest powiedziane, ze zdam. Jutro kolejny egz, tym razem z immunologii bezkregowcow. Jestem nauczona.
Przynajmniej tak czuje. Wczoraj i dzis mam zjazd, wiec siedze na uczelnie. Jednak nie ide na pierwsze zajecia i wczoraj i dzis ide na 12-16. W miedzyczasie powtarzam notatki i czytam je na wykladach. Dzis Krzesi ma mi przywiesc moje ulubione sphagetti od przyszlej tesciowej.
Takze trzymajcie jutro kciuki od 9-12. A potem wkoncu jedno popoludnie bez nauki...chcemy pojsc albo na basen do SPA, ablo do kina na ,,Och Karol". Zobaczymy jak wszystko sie pouklada. A od wtorku nauka na anatomie i wkoncu 4lutego po miesiecznej nieobecnosci pojade do domu. Trzymajcie sie, milej niedzieli i milego tygodnia wam zycze:)

1 komentarz:

  1. Potrzeba się czasem wyluzować a film Oh Karol polecam :)
    http://venus86julia.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń